UniBlog

Multiagencja Ubezpieczeniowa: ubezpieczenia zdrowotne, na życie, turystyczne, samochodu - Unilink SA / UniBlog / Rolnik dobrze ubezpieczony z Unilink

Rolnik dobrze ubezpieczony z Unilink

Trwa sezon na zakup ubezpieczania upraw. Rolnik powinien mieć taką polisę, jeśli korzysta z dopłat bezpośrednich.

Z roku na rok nasilają się anomalie pogodowe. Burze, gradobicia, nawałnice czy przymrozki często niszczą uprawy, dlatego warto je ubezpieczyć na wypadek zdarzeń pogodowych. W 2017 r. czynnych było łącznie 45 585 polis upraw. Ubezpieczyciele zebrali z nich 231 mln zł składki i wypłacili ponad 83 mln zł odszkodowań za 12 283 zdarzenia.

Ubezpieczenia upraw kierowane są do rolników i przedsiębiorców rolnych zajmujących się produkcją roślinną. Polisy te nie są obowiązkowe dla wszystkich. Stąd też decydują się na nie przede wszystkim duże spółki, które zajmują się produkcją roślinną na większą skalę i taki profil klienta obsługuje Unilink. Pomimo tego, że świadomość na temat tego ubezpieczania jest relatywnie niska, to jednak daje się zauważyć wzrost zainteresowania tym ubezpieczeniem także wśród mniejszych rolników.

 

Kto musi kupić polisę?

Ubezpieczenie co najmniej 50 proc. upraw muszą kupić rolnicy, którzy otrzymali dopłaty bezpośrednie. Ochroną powinni oni objąć produkcję roślinną obejmującą zboża, kukurydzę, rzepak, rzepik, chmiel, tytoń, warzywa gruntowe, drzewa i krzewy owocowe, truskawki, ziemniaki, buraki cukrowe lub rośliny strączkowe.

Uprawy te należy ubezpieczyć przynajmniej od jednego z wymienionych czynników: huraganu, powodzi, deszczu nawalnego, gradu, pioruna, obsunięć ziemi, lawiny, suszy, ujemnych skutków przezimowania lub przymrozków wiosennych.

Niedopełnienie obowiązku zawarcia umowy może mieć konsekwencje – rolnik będzie musiał zapłacić karę w wysokości 2 euro od każdego hektara. Mało tego. Jeśli dojdzie do suszy albo innych zdarzeń, wszelka pomoc publiczna dla osób, które nie spełnią obowiązku ubezpieczenia, będzie zmniejszona o połowę.

Budżet państwa dopłaca 65 proc. do składki za ubezpieczenie wszystkich podstawowych upraw polowych, jeśli stawka taryfowa nie przekracza 9 proc. sumy ubezpieczenia. W przypadku upraw prowadzonych na użytkach rolnych klasy V i VI stawka taryfowa może zostać określona w wyższej wysokości, tj. odpowiednio 12 proc. i 15 proc. sumy ubezpieczenia tych upraw. Dopłaty bezpośrednie bardzo pozytywnie wpływają na wzrost zainteresowania ubezpieczeniami rolnymi, a w wielu przypadkach jest to czynnik decydujący o zakupie. Szczególnie dla dużych spółek gdzie składki to wydatek rzędu nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

 

Dwa razy w roku

Rolnicy najczęściej decydują się na ubezpieczenie zbóż, rzepaku, kukurydzy, owoców i warzyw.

Ubezpieczenia upraw zawiera się dwa razy w roku: wiosną i jesienią.

W sezonie wiosennym rolnicy najchętniej ubezpieczają zboża jare i ziemniaki od przymrozków wiosennych oraz gradu, a polisy można rozszerzyć o ubezpieczenie na wypadek huraganu i deszczu nawalnego.

Jesienią, popularnością cieszą się polisy dla zbóż ozimych na wypadek gradu, ujemnych skutków przezimowania oraz przymrozków wiosennych. Ubezpieczenie upraw można ubezpieczyć też od ognia.

Na wysokość składki wpływa głównie: położenie geograficzne, rodzaj uprawy oraz oczywiście pakiet zawieranych ryzyk. Do wyliczenia składki potrzebne są informacje o przewidywalnej wydajności i cenie z hektara- są to dane deklaratywne.


Opublikowano 25.10.2018

Masz pytanie? Napisz do nas
Click to unlock the map
Unilink SA Lider Ubezpieczeń
Insurance service
Voxen
© 2018 CENTRALA UNILINK SA. Realizacja: ActiveDesign Polityka cookies