Assistance za granicę - limity holowania mogą być pułapką?

freepik.com

Minęły już czasy, kiedy auta z polskimi tablicami rejestracyjnymi na europejskich drogach wyróżniały się dość często swoim zaawansowanym wiekiem i gorszym stanem technicznym. Tak było chociażby w latach 90. Obecnie sytuacja wygląda inaczej. To nie oznacza jednak, że wyjazd za granicę (np. wakacyjny) zawsze obejdzie się bez problemów. Tym bardziej, że w przypadku nowszych samochodów dają znać o sobie usterki dotyczące coraz bardziej skomplikowanej elektroniki. Właśnie dlatego ubezpieczenie auta na wyjazd zagraniczny nadal wzbudza zainteresowanie jako produkt ubezpieczeniowy. Warto natomiast zdawać sobie sprawę, że nie każda taka polisa assistance zapewnia odpowiedni poziom ochrony. Jak zwykle, najbardziej problematyczne bywają najtańsze ubezpieczenia.

Gratisowe assistance za granicę - limity holowania są małe

Mówiąc powyżej o najtańszych ubezpieczeniach assistance mamy na myśli również te dodawane do innych polis komunikacyjnych (OC i AC) w ramach gratisu. Takie ubezpieczenia formalnie są bezpłatne, ale każdy wie, że wpływają one na ostateczną cenę autocasco lub obowiązkowego OC. Ten wpływ nie jest jednak zbyt duży, ponieważ gratisowe assistance cechuje się mocno ograniczoną ochroną. Jeżeli posiadamy takie formalnie bezpłatne assistance za granicę, limity długości holowania prawdopodobnie będą niskie. W przypadku darmowego/bardzo taniego assistance, trzeba się liczyć z faktem, że zapewni ono holowanie tylko do najbliższego warsztatu albo na niedługim dystansie liczącym np. do 50 km.

Co więcej, czasem darmowe assistance jest ograniczone swoim zakresem działania wyłącznie do terytorium Polski i zapewnia pomoc jedynie po wypadku (bez uwzględnienia chociażby awarii). Taka polisa na pewno nie przyda się jako ubezpieczenie auta na wyjazd zagraniczny. Czy można zatem uznać, że darmowe assistance nie mają sensu? Takie ubezpieczenia mogą być przydatne, jeśli ich posiadacz zna liczne ograniczenia ochrony. Czasem może jednak zdarzyć się sytuacja, w której użytkownik samochodu mylnie sądzi, że ma ubezpieczenie auta na wyjazd zagraniczny, ale w rzeczywistości polisa AS nie chroni za granicą lub zapewnia tylko np. 50 km holowania poza krajem. W praktyce możliwa jest jeszcze inna sytuacja. Mianowicie, kierowca w ogóle zapomina, że jest objęty gratisowym ubezpieczeniem assistance.

Assistance Europa - zasięg holowania bywa bardzo różny

Analizując ofertę rynkową polis assistance w sposób szerszy (nie tylko pod kątem najtańszych ubezpieczeń AS), zobaczymy bardzo duże zróżnicowanie dostępnych pakietów. Zakres ochrony oczywiście przekłada się na poziom składki. Trudno się dziwić, skoro w ramach oferty jednego ubezpieczyciela znajdziemy propozycje z limitem holowania za granicą wynoszącym np. 150 kilometrów, 500 kilometrów lub ponad 1000 kilometrów. Mowa oczywiście o pomocy świadczonej po różnych przykrych zdarzeniach (awaria, wypadek, utrata kluczyka, rozładowanie akumulatora, użycie niewłaściwego paliwa lub zamarznięcie paliwa), a nie pomocy ograniczonej tylko do wypadku - jak w gratisowym assistance.

Należy też pamiętać, że w przypadku propozycji assistance za granicę, limity dystansu holowania są tylko jednym z czynników wpływających na poziom składki. Cena ochrony zależy również od tego, na jakich warunkach są świadczone inne usługi pomocowe. Przykład to:

  • postój pojazdu na parkingu z refundacją ubezpieczyciela
  • transport ubezpieczonego i jego pasażerów
  • zakwaterowanie ubezpieczonego i jego pasażerów
  • zapewnienie samochodu zastępczego
  • pomoc tłumacza

W przypadku bardziej rozbudowanych pakietów motoassistance, w cenę wliczony bywa także szerszy pakiet assistance medycznego. Może on zapewniać pokrycie kosztów badań i wizyt lekarskich oraz badań specjalistycznych po nieszczęśliwym wypadku. Warto jednak zwrócić uwagę, że takie świadczenia mogą być dostępne wyłącznie na terenie Polski. Dlatego ubezpieczenie auta na wyjazd zagraniczny z dodatkowym pakietem medycznym, nie pokrywa się z polisą turystyczną na wyjazd zagraniczny (bez opcji kontynuacji leczenia w Polsce).

Lepiej wykupić szerszą ochronę na krócej (np. 14 dni)?

Naturalnie, nie każdy kierowca potrzebuje najbardziej rozbudowanego ubezpieczenia auta na wyjazd zagraniczny. Z drugiej strony, opcja oferowana przez niektórych ubezpieczycieli pozwala znacząco obniżyć koszty ochrony. Chodzi o to, że ubezpieczenie auta na wyjazd zagraniczny bywa dostępne nie tylko w wariancie rocznym, ale również krótkoterminowym (przykładowo na 14 dni lub 30 dni). Dzięki temu można za stosunkowo niewielką kwotę nabyć na czas wyjazdu ochronę z bardzo długim limitem holowania i lepszymi usługami pomocowymi albo nawet ubezpieczenie, które zapewnia brak limitu kilometrów assistance.

W przypadku najbardziej rozbudowanych ubezpieczeń assistance, nawet jeśli kierowca wybierze holowanie z zagranicy do Polski, koszt będzie zerowy albo niewielki. Jednocześnie nie wydaje się zasadne, aby kierowca rzadko przebywający za granicą utrzymywał tak rozbudowaną ochronę przez cały rok. Dlatego opcja wykupienia krótkiego ubezpieczenia auta na wyjazd zagraniczny (np. ochrony przez 14 dni lub 30 dni) wydaje się bardzo ciekawa. Znajdziemy ją między innymi w ofercie AXA Assistance.

Chcesz kupić ubezpieczenie auta na wyjazd zagraniczny obowiązujące przez 14 dni, 30 dni, a może nawet rok? Niezależnie od długości ochrony, pomoże agent ubezpieczeniowy.

Autor: Andrzej Prajsnar
O ubezpieczeniach pisze od 2014 r. Zajmuje się również tematyką nieruchomości i finansów osobistych. Studiował ekonomię oraz finanse i rachunkowość. Jest autorem artykułów, wypowiedzi i analiz ubezpieczeniowych publikowanych przez liczne media internetowe (np. RP.pl, Bankier.pl, Fakt.pl, Infor.pl, Bank.pl) oraz tradycyjne (m.in. Rzeczpospolita).
Skontaktuj się z nami