Drożejące OC - czy to możliwe w 2026 roku? Co z innymi polisami?

https://pl.freepik.com/

Okres rekordowej inflacji mamy już za sobą. Prognozy inflacyjne na 2026 r. wyglądają dość optymistycznie. Przykładowo, Narodowy Bank Polski spodziewa się przyszłorocznej inflacji na poziomie 2,9%, czyli niewielkim względem wyników notowanych jeszcze dwa - trzy lata temu. Z drugiej strony musimy pamiętać, że koszty likwidacji szkód (nie tylko komunikacyjnych) nadal kształtują się na wysokim poziomie, a przyszły rok prawdopodobnie przyniesie dalszy wzrost wspomnianych kosztów. Poza tym kierowcy w ostatnim roku dość często pytali, dlaczego rosną składki ubezpieczeń komunikacyjnych. Sprawdzamy, czy takie pytania od zaniepokojonych właścicieli samochodów i innych pojazdów, w 2026 r. nadal mogą być częste. Warto wziąć pod uwagę również inne rodzaje polis, ponieważ regularnie pojawia się np. pytanie czy polisy firmowe będą droższe w 2026 r.

Drożejące OC - jakie były główne przyczyny tego zjawiska?

Opis bieżącej sytuacji warto rozpocząć od obowiązkowych ubezpieczeń OC dla kierowców, ponieważ są to najpopularniejsze polisy sprzedawane obecnie w Polsce. Dane KNF wskazują, że liczba aktywnych ubezpieczeń komunikacyjnych OC zbliżyła się już do 30 milionów. Informacje przekazywane przez Komisję Nadzoru Finansowego prezentują również sytuację finansową ubezpieczycieli, a konkretniej ich wynik techniczny dotyczący sprzedaży obowiązkowego OC oraz autocasco. Poziom zyskowności lub deficytowości sprzedaży pozwala z większym prawdopodobieństwem odpowiedzieć na pytanie, czy OC kierowców podrożeje w 2026 r.

Zaglądając do najnowszego kwartalnego arkusza opublikowanego przez KNF dowiemy się, że przez pierwsze dziewięć miesięcy 2025 r. ubezpieczyciele zarobili technicznie na sprzedaży OC dla kierowców sumę wynoszącą około 95 milionów złotych. Nie jest to zawrotny wynik techniczny, jeśli pamiętamy, że zdarzały się lata z całorocznym zyskiem na poziomie około 500 milionów złotych, a nawet większym. Z drugiej strony, jeszcze niedawno zakłady ubezpieczeniowe na OC dla kierowców wręcz traciły - m.in. na skutek wzrostu kosztów napraw. Taka sytuacja wymuszała dostosowanie cenowe, a nawet groziła interwencją nadzorczą KNF-u. Nadzorowi finansowemu nie podoba się bowiem sprzedawanie polis OC ze stratą jako sposób powiększania udziału rynkowego.

Warto pamiętać, że rok wcześniej, czyli od I kw. do III kw. 2024 r. wynik techniczny na sprzedaży OC dla kierowców wynosił minus 329 milionów złotych. Kolejne dwanaście miesięcy wcześniej, czyli od I kw. do III kw. 2023 r. ubezpieczyciele w ujęciu technicznym stracili na OC około 100 milionów złotych. Taka sytuacja wymusiła dostosowanie poziomu składek i dlatego kierowcy jeszcze w pierwszej połowie 2025 roku pytali, dlaczego rosną składki ubezpieczeń OC. Pamiętajmy, że właściciele pojazdów odczuwają drożejące OC z pewnym opóźnieniem, gdyż kupują polisę na ogół dopiero kilka miesięcy po podwyżkach.

Podwyżki ubezpieczeń komunikacyjnych - prognozy na 2026 r.

Obecnie sytuacja cenowa na rynku obowiązkowych ubezpieczeń OC jest spokojniejsza niż w 2024 r. Na pewno ma to związek z opisywaną wcześniej niewielką zyskownością OC dla kierowców. Ubezpieczyciele chcąc zachować dodatni wynik techniczny mogą wprowadzać następne podwyżki, ale generalnie trudno się na razie spodziewać fali wzrostów składek OC. Warto oczywiście w tym kontekście pamiętać, że mówimy o całym rynku, który składa się z całkiem wielu konkurujących towarzystw. W niektórych takich firmach drożejące OC może być bardziej widoczne, jeśli do tej pory nie osiągnęły one zakładanego wyniku finansowego.

Pytanie o podwyżki składek ubezpieczeń w 2026 r. (podwyżki ubezpieczeń 2026) czasem dotyczy również autocasco. Trudno się dziwić, skoro krajowi ubezpieczyciele aktualnie obsługują około 8 milionów polis AC. Jeżeli chodzi o autocasco, to warto pamiętać, że od dłuższego czasu pozostaje ono wyraźnie zyskowne. Co więcej, zysk techniczny na sprzedaży polis AC z pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 r. był wyższy (754 mln zł) niż analogiczne wyniki dotyczące 2024 r. (564 mln zł) oraz 2023 r. (648 mln zł). Raczej trudno się zatem spodziewać wyraźnych zmian cenowych w zakresie składek autocasco.

A jak wygląda sytuacja dotycząca innych ubezpieczeń w Polsce?

Tytułem podsumowania, z pewnością warto spojrzeć na wyniki techniczne dotyczące sprzedaży innych ubezpieczeń niż tylko OC dla kierowców i autocasco. Mocno ujemne wyniki techniczne w przypadku niektórych polis mogłyby bowiem sugerować, że zakłady ubezpieczeń będą chciały w miarę możliwości podnieść składki realizując plan na 2026 rok. Patrząc na dane KNF z dziewięciu miesięcy 2025 r. nie widzimy jednak grup ubezpieczeniowych działu I oraz II z ujemnym wynikiem technicznym. Taka obserwacja zapowiada raczej stabilność cenową.

Warto wspomnieć, że obecna sytuacja stanowi różnicę względem 2024 roku, kiedy po dziewięciu miesiącach mocno deficytowe były między innymi ubezpieczenia szkód spowodowanych żywiołami (ogień, eksplozja, burza, inne żywioły, energia jądrowa i obsunięcia lub tąpnięcia ziemi). Należy oczywiście pamiętać, że rok 2024 był specyficzny ze względu na wyższe niż przeciętnie szkody spowodowane przez zjawiska pogodowe (m.in. powódź).

Jaki jest sposób na drożejące OC dla kierowców lub podwyżki składek innych ubezpieczeń? Na pewno warto zapytać agenta o porównanie ofert i wybór najlepszej z nich >

Autor: Andrzej Prajsnar
O ubezpieczeniach pisze od 2014 r. Zajmuje się również tematyką nieruchomości i finansów osobistych. Studiował ekonomię oraz finanse i rachunkowość. Jest autorem artykułów, wypowiedzi i analiz ubezpieczeniowych publikowanych przez liczne media internetowe (np. RP.pl, Bankier.pl, Fakt.pl, Infor.pl, Bank.pl) oraz tradycyjne (m.in. Rzeczpospolita).
Skontaktuj się z nami