Auto z kierownicą po prawej stronie - ile kosztuje OC dla auta z Anglii?

Auto sprowadzone z Anglii a ubezpieczenie OC

Auta sprowadzane z Anglii są często nawet o 30 % tańsze od tych kupowanych w innych europejskich krajach. Z tego powodu często znajdują nabywców. Auto z kierownicą po prawej stronie to jednak nie tylko niższa cena zakupu, ale także konieczność dostosowania do poruszania się po polskich drogach i droższe ubezpieczenie OC.

Nawet o 10 -15 tys. taniej zapłacimy za samochód sprowadzony z Wielkiej Brytanii. Różnica w cenie zależy oczywiście od modelu i ceny pojazdu, ale faktem jest, że auta z Anglii bywają dużo tańsze niż te np. z Niemiec, Francji czy innych krajów Unii Europejskiej. Kupujący auto o wartości około 50 tys. złotych mogą więc naprawdę sporo zaoszczędzić - muszą jednak pamiętać, że okazyjna cena takiego samochodu, to także pewne kłopoty i wyższa cena OC.

Auto z Anglii - na jakich warunkach możesz z niego korzystać w Polsce?

Po zmianie przepisów, auta sprowadzane z Anglii, nie muszą już mieć modyfikowanego układu kierowniczego, czyli tzw. przekładki. To znacznie ułatwia sprawę i obniża koszt dostosowania takiego pojazdu do ruchu prawostronnego.

W przywiezionym do Polski samochodzie, który był wcześniej zarejestrowany w Wielkiej Brytanii czy Irlandii, należy obowiązkowo:

  • zmodyfikować przednie światła,
  • zmienić lokalizację tylnego światła przeciwmgłowego (chyba że jest ono elementem tylnej lampy zespolonej),
  • dokonać modyfikacji wkładów w lusterkach,
  • zmodyfikować prędkościomierz na wyskalowany w km, jeśli auto było wyposażone w inny.

Auto z Anglii - ile kosztuje dostosowanie samochodu?

Koszt dostosowania samochodu sprowadzonego z Wielkiej Brytanii do polskich warunków drogowych, już po zmianie przepisów, nie jest duży. Zwykle udaje się ta kwestię załatwić płacąc 1000-2000 złotych.

Większe koszty dostosowania dotyczą zwykle aut mniej popularnych marek lub modeli, które nie zostały wprowadzone na europejski rynek poza Anglią. Tu problemem mogą być nie tylko koszty, ale także utrudniony dostęp do części.

Jeśli nie chcemy narazić się na problemy, warto przed zakupem pojazdu sprawdzić te kwestie z serwisem samochodowym.

Dobrze pamiętać także o doliczeniu do całkowitego kosztu takiego pojazdu również kosztów rejestracji, tablic oraz obowiązkowego przeglądu w stacji kontroli pojazdów po dokonanych przeróbkach.

Ubezpieczenie OC dla Anglika - ile to kosztuje?

Ubezpieczenie OC dla auta sprowadzonego z Anglii będzie z całą pewnością droższe niż dla samochodu, który przyjechał do nas z Niemiec, Hiszpanii, czy od nowości poruszał się po polskich drogach.

Należy to wziąć to pod rozwagę przed zakupem, ponieważ wyższy koszt ubezpieczenia anglika będziemy ponosić nie tylko na początku użytkowania takiego pojazdu, ale przez cały okres jego posiadania. Mówiąc krótko: polisa dla tego auta będzie droższa zawsze.

AC dla auta z Anglii – czy to w ogóle możliwe?

O ile ubezpieczenie OC dla auta z Anglii jest droższe niż standardowo, ale biorąc pod uwagę koszt zakupu takiego pojazdu może się opłacać, o tyle AC może mieć cenę… zaporową lub może być trudno je kupić.

Towarzystwa niechętnie ubezpieczają takie pojazdy w zakresie dobrowolnego AC. Mają prawo odmówić przedstawienia oferty. Jeśli jednak taką ofertę znajdziemy, może się okazać, że AC dla naszego pojazdu będzie kosztowało nawet kilka tysięcy złotych!

Z czego wynika niechęć towarzystw ubezpieczeniowych? Statystycznie takie pojazdy są bardziej narażone na szkody, a w razie wypadku, koszt napraw może być wyższy.

Auto z Wielkiej Brytanii - czy warto kupić?

Plusy: Auto z kierownicą z prawej strony będzie tańsze, możemy więc zrobić dobry interes. Mamy możliwość pozwolenia sobie na auto lepiej wyposażone lub zwyczajnie młodsze niż to, które sprowadzilibyśmy np. z Niemiec.

Minusy: Auto z Anglii, będzie z pewnością wymagało wkładu finansowego (dostosowanie), będzie również trudno je ubezpieczyć. Jeśli kupujemy pojazd o dużej wartości, musimy liczyć się z ryzykiem jazdy bez AC albo z dużo droższym OC i Autocasco.

Autor artykułu:
Marcin Jastrzębski
Dyrektor regionalny Unilink oraz ekspert ds. ubezpieczeń

Zostaw kontakt
Oddzwonimy do Ciebie