OC dla zawodów cyfrowych - to wcale nie jest nisza ubezpieczeniowa?
Profesje związane w twórczością i aktywnością online nadal bywają traktowane nieco z rezerwą przez przedstawicieli bardziej tradycyjnych branż. Chodzi w tym kontekście nie tyle o osoby zajmujące się chociażby webmasteringiem lub grafiką komputerową, lecz bardziej o youtuberów oraz influencerów. Pamiętajmy jednak, że takie profesje związane z aktywnością online bywają dość lukratywne. Z dochodami idzie w parze również odpowiedzialność finansowa dotycząca np. procesów o zniesławienie oraz prawa autorskie. Właśnie dlatego ubezpieczenia twórców internetowych (OC dla zawodów cyfrowych) nie należy traktować wyłącznie jako ciekawostkę. W kolejnych latach popularność takiej polisy prawdopodobnie będzie rosła. Już teraz opisujemy zasady jej działania. Zwracamy również uwagę na ubezpieczenie programistów i marketingowców.
Ubezpieczenie twórców internetowych - czy bywa potrzebne?
Dość oczywisty wydaje się fakt, że odpowiedzialność cywilna nie znika po przejściu do świata cyfrowego. Można nawet mówić o tym, iż istnieje swoista cyberodpowiedzialność zawodowa twórców. Ze względu na specyfikę pracy takich osób, chodzi przede wszystkim o skutki naruszenia cudzej reputacji lub praw autorskich. Czasem zdarzają się jednak problemy natury administracyjnej. Przykładem są decyzje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczące działalności internetowej. UOKiK już w przeszłości karał znane osoby w związku z nieoznaczaniem treści komercyjnych na ich kanałach społecznościowych.
Osoby udzielające różnych porad online ponadto muszą liczyć się z tym, że w stosunku do nich mogą być wysuwane roszczenia dotyczące negatywnych skutków w zakresie finansów, zdrowia, a nawet życia. Czasem mogą się też pojawić roszczenia ze strony reklamodawców, którzy uważają, że działalność twórcy stawia ich w złym świetle. Kolejnym ryzykiem jest ewentualny wyciek poufnych danych, do których dostęp ma twórca. W świetle tego co napisaliśmy wyżej, polisa dla branży kreatywnej online wcale nie wydaje się zupełnie abstrakcyjnym rozwiązaniem. W polskich warunkach to nadal dość niszowy temat, ale jego popularność prawdopodobnie będzie rosła. Warto zwrócić uwagę, że odpowiednie ubezpieczenia dla twórców online (m.in. influencerów i youtuberów) są oferowane chociażby w USA.
Polisa dla branży kreatywnej online: jaki jest zakres ochrony?
Warunki prawne działalności twórców internetowych różnią się w poszczególnych krajach. Niemniej jednak można przyjąć, że polisa dla branży kreatywnej online to przede wszystkim OC dla zawodów cyfrowych. Mowa o ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej, które będzie pokrywać skutki:
- naruszenia praw autorskich
- oskarżeń o pomówienie oraz tendencyjną ocenę usług lub produktów
- wycieków danych oraz ataków hakerskich
- nałożenia kar administracyjnych w związku z działalnością online
Poza powyższymi obszarami ochrony, które są typowe w przypadku OC dla zawodów cyfrowych, polisa dla branży kreatywnej online może obejmować ogólną odpowiedzialność cywilną - chociażby za szkody wynikające z przekazywanych publicznie informacji. Oczywiście, zakres poszczególnych ubezpieczeń może się od siebie mocno różnić. Dlatego OC dla zawodów cyfrowych może być oferowane w ramach większego pakietu ubezpieczeniowego, który uwzględnia też elementy pomocy prawnej i pokrycia kosztów postępowań sądowych.
Pamiętajmy również, że niektórzy twórcy online wykorzystują w swojej pracy drogi sprzęt elektroniczny i oprogramowanie. Nie dziwi zatem fakt, że ubezpieczenie twórców internetowych oferowane przez niektóre amerykańskie towarzystwa obejmuje także ochronę sprzętu foto/video, komputerów i wyposażenia studia. Jeżeli twórca internetowy organizuje spotkania poza wirtualną rzeczywistością, to jego OC powinno obejmować również szkody wynikające z takich imprez.
Odpowiedzialność finansowa w zawodach IT a polisa OC
W ramach uzupełnienia, warto zwrócić uwagę na ważny temat, jakim jest odpowiedzialność cywilna osób pracujących w branży IT oraz marketingu online. Cyberodpowiedzialność zawodowa to bowiem pojęcie odnoszące się również do takich specjalistów. Z ich punktu widzenia, kluczowe znaczenie ma wymagana ochrona praw autorskich w pracy online. Ponadto odpowiedzialność finansowa w zawodach IT, a także w marketingu online może mieć związek z konsekwencjami wycieku poufnych danych.
Właśnie takie dwa główne obszary ryzyka (prawa autorskie oraz poufność danych) obejmuje ubezpieczenie programistów i marketingowców. W przypadku takich polis, mamy do czynienia z większym wyborem niż przy OC dla twórców cyfrowych. Należy jednak każdorazowo sprawdzać zakres ochrony dostępnej polisy. Może się bowiem okazać, że proponowane ubezpieczenie to po prostu typowe OC zawodowe dla wielu profesji jednocześnie, które cechuje się wyłączeniem szkód związanych z oprogramowaniem (np. powstałych w następstwie tworzenia, dostarczania i wdrażania oprogramowania informatycznego).
Podobna sytuacja związana z niedopasowaniem typowej ochrony może dotyczyć OC oferowanego spółkom zajmującym się działalnością IT. Wspomniane firmy również powinny wybierać ubezpieczenia dostosowane do specyfiki ich działalności.
O ubezpieczeniach pisze od 2014 r. Zajmuje się również tematyką nieruchomości i finansów osobistych. Studiował ekonomię oraz finanse i rachunkowość. Jest autorem artykułów, wypowiedzi i analiz ubezpieczeniowych publikowanych przez liczne media internetowe (np. RP.pl, Bankier.pl, Fakt.pl, Infor.pl, Bank.pl) oraz tradycyjne (m.in. Rzeczpospolita).