Odszkodowanie za podtopienie domu - czy będzie możliwe?
Wiele osób z niecierpliwością oczekuje na nadejście wiosny, a nawet przedwiośnia. Zwłaszcza jeśli mijająca zima dała się we znaki z powodu opadów śniegu, gołoledzi i mrozu. Musimy jednak pamiętać, że wiosna też przynosi pewne zagrożenia. Chodzi nie tylko o wiosenne powodzie spowodowane przez szybkie topnienie śniegu i opady deszczu. Pamiętajmy również o możliwych podtopieniach. To właśnie wiosną pojawiają się pytania internautów dotyczące szkód, jakie spowodowało zalanie budynku przez roztopy. Przy okazji tego tematu szerzej opisujemy na jakich warunkach wypłacane jest odszkodowanie za podtopienie domu.
Różnice między powodzią a roztopami - temat nie tylko pogodowy
Wiele osób intuicyjnie rozumie różnicę między powodzią i roztopami. Intuicja czasem jednak zawodzi w przypadku ubezpieczeń. Warto zatem sprawdzić, jak ubezpieczyciele rozróżniają powódź oraz roztopy i zarazem jak traktują roszczenia za szkody spowodowane roztopami. W tym kontekście odwołamy się do ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (tj. ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych).
Takie odwołanie ma dwa uzasadnienia. Po pierwsze, osoby obowiązkowo ubezpieczające dom razem z innymi budynkami swojego gospodarstwa rolnego, zawsze muszą brać pod uwagę właśnie ustawowe definicje powodzi i roztopów (podtopienia). Po drugie, ubezpieczyciele w ramach dobrowolnych polis mieszkaniowych nierzadko stosują definicje podobne do tych ustawowych. Wspomniane definicje z ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych brzmią następująco:
- szkody wynikające z powodzi - uważa się za nie szkody powstałe wskutek zalania terenów w następstwie podniesienia się poziomu wody w korytach wód płynących lub stojących
- szkody wynikające z podtopienia - uważa się za nie szkody powstałe wskutek zalania terenów w wyniku deszczu nawalnego (patrz niżej) lub spływu wód po zboczach lub stokach na terenach górskich i falistych
- deszcz nawalny - opady deszczu o współczynniku wydajności co najmniej 4
Jak widać, ustawowe definicje podtopienia oraz powodzi mówią o zupełnie innych zjawiskach. Podobne rozróżnienie jest często spotykane w OWU (ogólnych warunkach ubezpieczenia), które towarzystwa przygotowują dla dobrowolnych polis mieszkaniowych. To dobre rozwiązanie, które nieco ujednolica zasady ochrony w przypadku wszystkich polis chroniących domy i lokale. Warto bowiem pamiętać, że ubezpieczenie od wody opadowej jest jednym z najważniejszych elementów polis mieszkaniowych.
Zalanie budynku przez roztopy: czasem to ryzyko powodziowe
W praktyce zdarzają się jednak wyjątki od zasady zakładającej wyraźne rozróżnianie powodzi oraz podtopienia w OWU. Chodzi oczywiście o dobrowolne ubezpieczenia domów i mieszkań. Przykładowo, jeden z wiodących ubezpieczycieli za powódź uważa zalanie terenów wskutek:
- podniesienia się poziomu wody w korytach wód płynących lub stojących
- spływu wód po zboczach lub stokach na terenach górskich lub falistych
- podniesienia się poziomu morskich wód przybrzeżnych (cofka)
- deszczu o współczynniku wydajności co najmniej 4 ustalonym przez IMGW
Powyższa definicja powodzi łączy ze sobą ryzyko dotyczące nie tylko powodzi, ale również zalania. Na ogół jednak zakłady ubezpieczeń w ramach przyjmowanych definicji wyznaczają jasno zarysowane różnice między powodzią a roztopami (podtopieniem). Dla tych dwóch ryzyk mogą być ustalone w OWU inne zasady ochrony.
Jak sprawdzić, czy polisa obejmuje wodę z topniejącego śniegu?
W związku z powyższym, dobra wydaje się rada dotycząca każdorazowego sprawdzania warunków ochrony. Pamiętajmy bowiem, że warunki dobrowolnej ochrony domów i mieszkań są nie tylko różne w przypadku poszczególnych towarzystw, ale także ulegają zmianom, bo każda firma ubezpieczeniowa modyfikuje swoją ofertę. Jeżeli zatem przedłużamy ochronę nieruchomości mieszkaniowej, to poza ewentualną zmianą sum ubezpieczenia trzeba sprawdzić, czy na takich samych zasadach jak poprzednio polisa obejmuje wodę z topniejącego śniegu oraz zagrożenia wynikające z innych ryzyk ubezpieczeniowych.
Roszczenia za szkody spowodowane roztopami będą częstsze?
W ramach podsumowania warto zwrócić uwagę, że zalanie budynku przez roztopy w przyszłości może być częstszym problemem. Zima 2025/2026 pokazała, że duże i nagłe opady śniegu nadal są możliwe - podobnie jak późniejsze szybkie ocieplenie. Znaczenie może mieć również fakt, że boom w budownictwie jednorodzinnym z ostatnich lat po części polegał na wykorzystywaniu działek położonych w sposób nieoptymalny, lecz tanich lub darmowych (np. otrzymanych w spadku lub darowiźnie). Użycie takich działek pod budowę obniża koszty, ale jednocześnie zwiększa ryzyko tego, że zdarzy się zalanie budynku przez roztopy lub powódź.
O ubezpieczeniach pisze od 2014 r. Zajmuje się również tematyką nieruchomości i finansów osobistych. Studiował ekonomię oraz finanse i rachunkowość. Jest autorem artykułów, wypowiedzi i analiz ubezpieczeniowych publikowanych przez liczne media internetowe (np. RP.pl, Bankier.pl, Fakt.pl, Infor.pl, Bank.pl) oraz tradycyjne (m.in. Rzeczpospolita).