Ubezpieczenie na ferie zimowe - jak nie dać się zaskoczyć niespodziewanym sytuacjom?

Ubezpieczenie na ferie zimowe

Wyjazd na ferie zimowe? W tym przypadku potrzebna będzie dodatkowa ochrona dziecka. Ubezpieczenie szkolne NNW oraz karta EKUZ nie wystarczą, jeśli będziemy potrzebować opieki medycznej poza Unią Europejską. Nie sprawdzą się też, kiedy nasze dziecko nieumyślnie wyrządzi komuś krzywdę, tracąc panowanie nad nartami podczas jazdy. Jakie ubezpieczenie turystyczne wybrać dla siebie i dziecka na ferie, aby maksymalnie zwiększyć bezpieczeństwo wyjazdu?

Z tego artykułu dowiesz się:

Jakie ubezpieczenie dla dziecka na ferie zimowe?

Kiedy już wiemy, gdzie chcemy wyjechać z dziećmi na ferie zimowe, nadchodzi pora na przygotowanie do wyjazdu. Sposób przygotowania będzie się nieco różnił w zależności od tego, czy wyjeżdżamy za granicę, czy zostajemy w Polsce. Nic chodzi tu tylko o organizację całych zimowych wakacji, ale przede wszystkim o rodzaj ubezpieczenia turystycznego, jaki powinniśmy kupić. Oczywiście ubezpieczenie na ferie zimowe nie jest obowiązkowe, jednak patrząc na wszystko, co może się wydarzyć, warto je mieć.

Ubezpieczenie turystyczne - rodzaje polis, które możemy kupić dla dziecka na ferie:

  • ubezpieczenie kosztów leczenia - bardzo przydatne podczas niespodziewanych sytuacji za granicą. Gwarantuje pokrycie przez ubezpieczyciela kosztów udzielenia dziecku pomocy medycznej w obcym kraju.
  • NNW - czyli ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Zapewnia wypłatę odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu.
  • Ubezpieczenie OC podróżne - gwarantuje pokrycie kosztów szkód materialnych i zdrowotnych wyrządzonych przez nasze dziecko osobom trzecim. Bardzo ważne m.in. na stoku, gdzie łatwo można w kogoś wjechać podczas zjazdu.
  • Ubezpieczenie narciarskie - specjalna polisa dedykowana młodym narciarzom. Zawiera w sobie KL, NNW i inne elementy, w zależności od wykupionego zakresu. To specjalne ubezpieczenie, które obowiązuje tylko podczas jazdy na nartach lub snowboardzie.

Ponieważ ferie zimowe to czas zwiększonej aktywności, głównie sportowej, warto pomyśleć o ubezpieczeniu przed wyjazdem.

Ubezpieczenie na ferie zimowe nie tylko dla dzieci

Podczas ferii zimowych nie tylko nasze dzieci powinny być objęte ochroną. Tak samo jako one będziemy znajdować się na stoku lub w innym miejscu, w którym możemy ulec wypadkowi. O ile w Polsce brak ubezpieczenia turystycznego w razie wypadku nie będzie dotkliwy, o tyle za granicą, zwłaszcza poza Unią Europejską, mocno go odczujemy.

Koszty leczenia w innych krajach, zwłaszcza w USA są bardzo wysokie. Jeśli cokolwiek nam się stanie, długo będziemy wychodzić z długów. Dlatego podczas szukania oferty ubezpieczenia na ferie dla dziecka nie zapominajmy również o sobie!

Część towarzystw ubezpieczeniowych oferuje zniżki, jeśli jednorazowo wykupimy ubezpieczenie turystyczne dla całej rodziny.

Czy ubezpieczenie szkolne sprawdzi się na feriach zimowych?

Ubezpieczenie szkolne obejmuje dziecko ochroną przez cały rok. W związku tym jest ono chronione także podczas wyjazdu na ferie zimowe. Jednak należy pamiętać, że ubezpieczenie szkolne dotyczy tylko następstw nieszczęśliwych wypadków. Możemy otrzymać odszkodowanie za wypadek na stoku, tak samo jak za wypadek dziecka w szkole - ale nic ponad to. W Polsce nie jest to problemem, ponieważ leczenie oraz akcje ratownicze są bezpłatne.

Jednak jeśli wyjedziemy na narty na Słowację albo do Austrii, to musimy liczyć się z kosztami leczenia dziecka w obcym kraju. W Europie pomóc nam może karta EKUZ. Dlatego przed każdym wyjazdem z dzieckiem należy ją wyrobić. Jednak poza krajami UE karta niewiele zdziała. Ponadto i tak ma ograniczony zakres.

Z tego powodu na zagraniczne wyjazdy na ferie zawsze warto kupić dopasowane ubezpieczenie turystyczne. Ochronę wykupuje się na określony czas, a ostateczny koszt polisy zależy od liczby dni i stawki dziennej. Na szczęście ubezpieczenia turystyczne nie są drogie. Najtańsze oferty na ferie za granicą zaczynają się od kilku złotych za dzień.

Jak skorzystać z ubezpieczenia turystycznego na wakacjach zimowych?

Po wykupieniu polisy otrzymamy jej numer. Podczas wyjazdu należy mieć go zawsze przy sobie. Najlepiej zapisać go w telefonie albo na kartce, którą będziemy trzymać w portfelu. Możemy też po prostu zabrać ze sobą najważniejsze dokumenty ubezpieczeniowe. Jeśli ratownicy udzielą pomocy naszemu dziecku za granicą lub gdy dziecko trafi do szpitala, może dojść do dwóch sytuacji:

  • Zostaniemy poproszeni o uregulowanie rachunku za leczenie od razu. Następnie otrzymamy paragon, który będzie podstawą do wnioskowania o zwrot środków (wypłacenie ich z polisy) u ubezpieczyciela.
  • Zostaniemy poproszeni o przekazanie numeru polisy i nie będziemy musieli płacić za koszty leczenia. Placówka medyczna sama skontaktuje się z naszym TU w celu zapłaty za usługę.

Jeśli dziecko zachoruje i nie wiemy, co robić, zadzwońmy do centrum pomocy TU. Numer zawsze znajdziemy w dokumentach ubezpieczeniowych. Taka bezpośrednia informacja, co robić i dokąd się udać z chorym dzieckiem, bardzo przydaje się w nieznanym miejscu.

Z kolei w przypadku wnioskowania o wypłatę odszkodowania z NNW turystycznego konieczne będzie skompletowanie dokumentów świadczących o wypadku i trwałym uszczerbku na zdrowiu dziecka. Po powrocie z ferii należy skontaktować się z TU i przejść procedurę prowadzącą do wypłaty świadczenia.

Autor artykułu:
Marcin Jastrzębski
Dyrektor regionalny Unilink oraz ekspert ds. ubezpieczeń